We wtorek Carlo Ancelotti wziął udział w konferencji prasowej przed rewanżem pomiędzy Realem Madryt a Paris Saint Germain. Co przed tym hitem 1/8 finału Ligi Mistrzów mówił szkoleniowiec “Królewskich”?

[RMTV] Poprowadził pan 173 mecze w Lidze Mistrzów w roli trenera. Na podstawie tego ogromnego doświadczenia, jakie są pańskim zdaniem kluczowe aspekty tego spotkania?

W tego typu meczach jest wiele spraw. Moim zdaniem najważniejszy jest aspekt mentalny, nasza nadzieja. Najważniejsze jest to, że możemy liczyć na wsparcie kibiców, które ma duże znaczenie. Mamy silną motywację. Uważam, że aspekt mentalny jest bardzo ważny przy tego typu starciach. Widzę drużynę w dobrej dyspozycji, zmotywowaną, spokojną. Na pewno pokażemy się jutro z najlepszej strony.

[El Mundo] Chcę zapytać o wątpliwości kibiców co do jedenastki. Czy zagra Toni Kroos? W poprzednim sezonie w rewanżu w Londynie forsowano występy niektórych graczy. W tym sezonie Benzema wystąpił po kontuzji w Paryżu. Czy w takim meczu 80% gotowość niektórych graczy jest lepsza niż 100% innych?

Zawodnik, który nie jest gotowy na 100%, nie może zagrać w takim meczu. Jeśli uznam, że Kroos jest gotowy na 100%, zagra. Jeśli będzie gotowy na 95%, nie zagra.

[MARCA] Po pierwszym meczu w Paryżu powiedział pan, że nie da się powstrzymać Mbappé. Czy dzisiaj powtórzy pan to samo? Jaki ma pan plan, by zatrzymać Mbappé, jeśli taki plan istnieje?

Nasz plan nie obejmuje tylko Mbappé, ale też Neymara, Messiego i wszystkich dobrych zawodników PSG. Plan to zagranie jak zwarty blok z piłką i bez piłki. Plan to gra na intensywności, bycie intensywnymi przez 90 minut, to kompletny mecz. To musi być jednak też inteligentne spotkanie. Nie musimy szaleć, bo musimy wygrać mecz. To nie musi być pogrom, trzeba wygrać. Możesz strzelić gola szybko, ale możesz wyjść na prowadzenie też w ostatniej minucie. Najważniejsze to pozostawać żywym i grać intensywnie.

[OkDiario] Wczoraj widzieliśmy, że Mbappé został nadepnięty i musiał przejść badania, a jego występ określono jako pozostający pod znakiem zapytania. Jako człowiek futbolu, czy uważa pan, że takie nadepnięcie może wykluczyć piłkarza z takiego meczu?

Nie wiem... Byłem piłkarzem i zawsze oczekuję, że żaden gracz nie będzie mieć kontuzji. To wczorajsze zdarzenie daje Mbappé szansę na grę i my przygotujemy mecz z myślą, że Mbappé może zagrać.

[Chiringuito] Nie da się ukryć jednego: Mbappé przyjeżdża do miejsca, które będzie jego domem. [śmiech Ancelottiego] Czy pan zrozumie, jeśli kibice na Santiago Bernabéu w trakcie meczu, przed nim lub po nim będą oklaskiwać Mbappé? Jeśli nagrodzą go owacją za wytrzymywanie presji, jaką narzuca na niego PSG w kwestii przedłużenia umowy?

Myślę, że historia Bernabéu mówi, że wielcy i dobrzy piłkarze zawsze otrzymywali od Bernabéu brawa. Jasne, że to zrozumiem. Kibic na Bernabéu lubi wielkich zawodników, ale lubi też oglądać Real wygrywający i grający dobrze.

[RTVE] Nie trzeba odkrywać jakości PSG. Gdyby jednak miał pan wybrać jedną rzecz, to czego obawia się pan najbardziej?

Zazwyczaj nie myślę o tym, czego się boję, a myślę o tym, co musimy zrobić, by zagrać jak najlepiej. Myślę, co zrobić, żeby zagrać lepiej niż w pierwszym meczu, lepiej wyprowadzać piłkę, dobrze naciskać rywala... Zazwyczaj w wigilię meczu myślę, co musimy zrobić, a nie czego musimy unikać.

[Onda Cero] Trzy tygodnie temu rozegraliście zapewne najgorszy mecz w tym sezonie. Na pewno macie wielkie chęci na rewanż i reakcję na tamten zły występ. Przegraliście tylko 0:1, to też jest prawda. Patrząc na sytuację w tym dwumeczu, kto ma więcej do stracenia w tym waszym dobrym sezonie: pan czy drużyna?

Do stracenia? Kiedy przegrywamy, to wszyscy. Nasz cel to pozostanie w rozgrywkach, które dla klubu i dla nas są bardzo ważne. To możemy wszyscy stracić. Możemy razem odpaść z ważnych dla nas rozgrywek, nic więcej. Przy tym sezon ruszy dalej. Oby z Ligą Mistrzów i ja jestem przekonany, że będziemy dalej grać w Lidze Mistrzów, ale myślę, że Paris Saint-Germain myśli tak samo.

[COPE] Wiadomo, że Real Madryt żyje dla Ligi Mistrzów, ale jeśli ostatecznie zdobędziecie mistrzostwo, to klub wygra drugą ligę w ciągu ostatnich trzech sezonów. Pytanie brzmi: jeśli Real odpadnie, czy zaboli pana i czy uzna pan za podłe wątpienie w pańską pracę i niedocenianie moim zdaniem dobrego sezonu Realu Madryt?

Każdy ma swoją opinię na temat naszego sezonu. Do tego momentu sezon był pełny „ale”. Wygrywamy, ale gramy w niskim bloku... Ale mamy niskie posiadanie... Ale za dużo kontr... Ale gdyby nie było Courtois... Ale gdyby Karim nie strzelał goli... Każdy ma swoje zdanie. Jestem przekonany, że dotychczas sezon był dobry i obyśmy mogli go poprawić w ostatnich dwóch miesiącach.

[Goal] Wróciliście do pomysłu z wysokim pressingiem. Czy to będzie główny zamysł także na ten mecz? I jak bardzo obawia się pan, że PSG będzie wychodzić spod pressingu i kontrować przy swojej mocy w ofensywie?

Jasne, wysoki pressing wymusza uwagę w obronie, która oczywiście musi być dużo większa przy takich graczach, jak Mbappé czy Neymar. Myślę, że jutro bardzo ważny będzie wkład kibiców. Chcemy rozegrać mecz, jakiego chcą kibice i rozegramy takie spotkanie, jakiego chcą kibice.

[La Gazzetta] Co pokazał panu pierwszy mecz? Po obejrzeniu drugi raz tamtego spotkania w Paryżu, jakie wnioski wyciągnął pan z analizy na chłodno?

Wyciągnąłem to, że nie byliśmy zdolni do gry, jaką zaplanowaliśmy. Cierpieliśmy najbardziej przez wysoki pressing PSG. Nie byliśmy zdolni do znalezienia dobrej opcji do ataku przy wyprowadzaniu piłki. To się wydarzyło. Defensywnie gra w niskim bloku poszła dobrze, bo zagraliśmy bardzo źle, ale straciliśmy tylko jednego gola w ostatnich minutach. Jednak to oczywiste, że z piłką trzeba zagrać dużo lepiej.

[L'Équipe] Czy pierwszy mecz naruszył waszą dumę? Czy chcecie pokazać, że jesteście innym zespołem niż ten z Paryża? I chcę zapytać o Karima, waszego kapitana i lidera ataku. Jakie są odczucia wobec niego przed tak ważnym meczem?

Jasne, że tamten mecz nas naruszył. Ta drużyna ma dużą dumę, szczególnie przez swoją historię w tych rozgrywkach. Wszyscy jesteśmy przekonani, że najlepszy Real Madryt może rywalizować z najlepszym PSG. Widzieliśmy najlepsze PSG w pierwszym meczu i obyśmy jutro zobaczyli najlepszy Real Madryt. Co do Karima, czuje się dobrze. Myślę, że wrócił do bycia Karimem, którym był przed swoją kontuzją.

[RFI] Eduardo Camavinga rozegrał świetny mecz w sobotę z Sociedadem, to był pewnie jego najlepszy występ w Realu Madryt. Jak patrzy pan na niego w kontekście jutrzejszego spotkania i jaki ma pan na niego plan w tym względzie?

Camavinga przeciwko Sociedadowi pokazał swoje pełne umiejętności fizyczne i techniczne. Ma świetny okres, bardzo w niego wierzę. Może jutro zagrać od początku, może też wejść na boisko w trakcie spotkania.

 

[RMC; pytanie i odpowiedź po francusku] Jaka jest różnica między Realem Madryt z pierwszego meczu a drużyną dzisiaj? Czy zobaczymy jutro ekipę z takim nastawieniem, jak przeciwko Sociedadowi?

Dzisiaj to drużyna, która miała szansę na wykonanie pracy fizycznej. Mogliśmy popracować nad aspektem fizycznym. Do tego jak mówiłem, w Paryżu po prostu zagraliśmy źle i dzisiaj jesteśmy przekonani, że możemy jutro rozegrać wielkie spotkanie.

Gdzie oglądać i typować to spotkanie?

Początek rewanżu pomiędzy Realem Madryt a Paris Saint Germain o godzinie 21:00 (wtorek, 09.03.2022). Transmisję z tego szlagieru dostępna na kanałach telewizyjnych TVP1 oraz Polsat Sport Premium 1.

To starcie możecie typować u wszystkich legalnych bukmacherów w Polsce. My polecamy grać na stronie Betcrisu, który oferuje ciekawe kursy to zdarzenie. Sprawdzajcie także promocje związane z tym meczem, które zostały opublikowane na naszym portalu. 

Nie masz jeszcze konta w Betrcis?

 

##https://typer.pl/idz/betcris##ZAREJESTRUJ_SIĘ$$