Cristiano Ronaldo schodził w przerwie ligowego meczu do szatni, gdy jeden z młodych kibiców krzyknął do niego, że Leo Messi jest lepszy. Portugalczyk nie dał się sprowokować. 

Od wielu lat kibice porównują Cristiano Ronaldo i Leo Messiego. Dla jednych najlepszym zawodnikiem na świecie jest obecny piłkarz Al-Nassr, a dla drugich Argentyńczyk. Obaj muszą mierzyć się z licznymi prowokacjami ze strony fanów.  

W piątek Al-Nassr grał u siebie z ostatnią drużyną w lidze, Al-Batin. Do przerwy dość niespodziewanie prowadzili goście 1:0, więc Ronaldo zgodnie ze swoją osobowością i ambicją, schodził do szatni lekko poddenerwowany przebiegiem spotkania. Wtedy młody kibic krzyknął do niego, że Messi jest lepszy. 

Portugalczyk nie dał się sprowokować. Powiedział co prawda pod nosem kilka słów, ale dotyczyły one samego spotkania. – Łatwy mecz, k***a, łatwy mecz – miał mówić gwiazdor drużyny.  

Ostatecznie zespół CR7 wygrał i co ciekawe, zdobył wszystkie bramki w doliczonym czasie gry. Ich autorami byli Abdulrahman Ghareeb, Mohammed Al-Fatil i Mohammed Maran. W tej chwili Al-Nassr jest liderem tabeli.